Niedziela to jedyny dzień w tygodniu, kiedy mogę pospać dłużej - od poniedziałku do piątku pracuje, w sobotę zawsze biorę udział w parkrun. Za każdym razem budzik nie może mnie dobudzić. Nadeszła długo wyczekiwana niedziela i jak zwykle wstałam o 6...
Kiedy byłam po śniadaniu
Ania i
Madzia zaproponowały mi spontaniczny trening biegowy w
Parku nad Balatonem. Pogoda jak na zimę przystało (+10 stopni), to grzechem by było nie pobiegać.
 |
Nasza zwariowana trójka.
|